środa, 31 lipca 2013

Like million dollar...

Koszulki polo zawsze jakoś zalatują mi angielskim snobizmem. Podobnie jak gra pod tym samym tytułem...
Mimo tego, a może także dlatego właśnie, zgodnie ze swą babską próżnością, polówki uwielbiam!

Już w zeszłym roku, za sprawą cioci Agi, staliśmy się z Synem dumnymi posiadaczami rampersa polo zza oceanu...
Ale to jeszcze nie wszystko...
W tym przypadku nasz snobizm nie zna granic...
Bo nie dość, że polo, i to zza oceanu, to jeszcze marki nie byle jakiej...
Sam Ralph Lauren na metce widnieje...
A co!

A tak serio, to ciesze się bardzo, że Nacio w końcu do niego dorósł i mimo, że zapięcie w kroku może już średnio dwulatkowi przystoi...Wielbię owe wdzianko namiętnie ;-)













Rampers - Ralph Lauren - prezent
Biała czapka - no name polskiej produkcji, kupiona nad morzem.
Bluza - Zebralino -  jeden z naszych najnowszych nabytków z s.h.
Tenisówki - H&M - sklep.
Sandałki - H&M - sklep.

12 komentarzy:

  1. Stylowy rampersik. My niestety już za duzi na takie ubranko. A szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacja ! ostatnio w sh trafiłam na koszulke polo ralpha lorena na 3m dziewczynke i sie w niej zakochalam jest biala w rozowo zielone paseczki i wiem ze bedzie mi zal gdy mala z niej wyrosnie. pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Bluza świetna! My naszą sztukę nosiliśmy w zeszłym roku na wakacjach i teraz czeka w pudełku na Kamilka, ale jak widzę muszę ją wyciągnąć, bo przecież chłopcy rozmiarowo są tacy sami:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też nosiliśmy troszkę, ale dopiero w tym roku pasuje jak ulał.A bluza także w dotyku jest taaaaaaaaka, że nic, tylko się wtulić i rozpłynąć...

      Usuń
  4. Rampersik świetny! O sandałkach pisałaś kilka postów wcześniej,a ja dalej je podziwiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że i Tobie się podoba;-)A z sandałkami tymi, to dokładnie mam tak samo;-)

      Usuń
  5. Ależ ten rampers jest świetny!!!! I na pewno bardzo wygodny na upał, bo nic go w kroczku nie uwiera!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ralf Lorą - tylko nie ucz tego snobizmu małego, niech tylko matka będzie walnięta :D
    Przystojny ten twój syn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie! Zdrowe podejście do snobizmu wskazane;-P

      Usuń

Ten blog jest moją własnością i to ja decyduję, co chcę na nim zamieszczać, dlatego Twój komentarz zostanie opublikowany, jeśli nie zawiera obraźliwych treści.