wtorek, 22 października 2013

Mieszane uczucia.

Strasznie nie lubię ścisłej kategoryzacji - niebieskie dla chłopców, różowe dla dziewczynek.
Znacie już moje zamiłowanie do bieli, a i widzieliście nie raz na Natanku ubranka kupione na dziale dla dziewczynek.
Nigdy nie widzieliście na nim za to koronki, motylka, czy kwiatuszka.
Tego raczej unikam ;-)
W pozostałych tematach gust mój jest dość elastyczny.
Bywa nawet, że zaczynam się tym nieco martwić...
Zwykle wówczas któraś z mam wrzuca na bloga stylizację, która koi moje bolączki, bo jest także z "tych właśnie" nietypowo chłopaczurowych.

Podobnie było w przypadku pewnych legginsów, które wyszperałam w euforii w moim ulubionym S.H.
Wyszperałam i myślę.
Zerkam i myślę.
Po głowie się drapię...
Myślę.
W końcu pytam swoją siostrę: "Iwcia, jak myślisz, takie legginsy dla  Nacia to już przegięcie?".
Zapytałam licząc głęboko w sercu, że siostra zaprzeczy.
Ściskam kciuki i słyszę...
"No wiesz..."
Nie zaprzeczyła...

A ja włożyłam je do swego koszyka, buntując się przeciw całemu światu...

A teraz, patrząc na te najnowsze zdjęcia, cieszę się strasznie z tej swojej niepokory.
I z odwagi, gdy zakupiłam Synowi czerwono - różową koszulę ;-)




















Koszula z kapturem - Next - mój ulubiony S.H.
Sweterek - H&M - mój ulubiony S.H.
Szalik - Zara - dział dla dziewczynek - Sklep - aktualna kolekcja
Spodnie/legginsy - Lindex - mój ulubiony S.H.
Skarpetki - H&M - sklep
Buty - Elefanten - Deichmann

35 komentarzy:

  1. Fajnie, że je wziełaś!! Superowe sa ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło widzieć Cię w komentarzach;-)Bo ja też Was podpatruję;-P Ściskam cieplutko;-*

      Usuń
  2. Super stylizacja. Staś też ma w szafie czerwoną koszulę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam żadnych skojarzeń. Wygląda w nich bardzo stylowo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nacio pięknie wygląda. Przeuroczy chłopczyk ;-). Ja też często kupuję rzeczy dla mojego synka na dziale dla dziewczynek ale rzeczy muszą być raczej w stonowanych kolorach. Mój F. ma już 7 lat i ostatnio odmówił noszenia bluzy w kolorowe pasy twierdząc, że babskiej bluzy nosić nie będzie( bluza kupiona w sklepie Next, kolekcja chłopięca); nadmienię tylko, że bluza nie miała nawet jednego paska w kolorze " dziewczęcym" tylko mnóstwo bieli. Im dziecko starsze tym bardziej trzeba brać pod uwagę także jego gust. Pewnie za parę lat się przekonasz co się Naciowi podoba i czy macie podobny gust ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja liczę na to, że może uda się gdzieś zaszczepić taką nietuzinowość i wstręt do sztampy;-)I nawet jeśli okres buntu nastąpi, to po nim synu będzie dokonywał wyborów ze smakiem, bo oswojony będzie modowo ;-)

      Usuń
  5. Jakiś z niego przystojniak, no nie mogę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I dobrze zrobiłaś zakupując je. Legginsy to chyba najwygodniejsze, co można założyć na dziecięce nóżki, a te zaprezentowane przez Ciebie wg mnie są "unisex" i bardzo Naciowi pasują =) Jasne, że są rzeczy typowo dziewczęce lub kolory "przypisane" dziewczynkom (choć znam mamę, której ubieranie w nie syna zupełnie nie przeszkadza), ale w kwiatki, motylki czy "księżniczkowe" motywy go nie ubierasz przecież, dlatego czasem dobrze przełamać konwenanse. My robimy to też w kwestii zabawek =) Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  7. nawet na legginsy mi to nie wygląda:) w całości prezentuje się super! ale muszę przyznać, że takie typowe obcisłe legginsy, to jak dla mnie dla niemowlaków tak, ale dla starszych chłopaków nie :) no wiadomo, każdy ma swój gust:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaaaaaa to kochana koniecznie musisz dokładnie przeglądnąć tego bloga http://jjandthebear.blogspot.com/
      Z pewnością zmienisz zdanie;-P

      Usuń
  8. czerwono - różowa koszula - w ogóle bym jej nie przypisała dziewczynkom, normalna ładna koszula unisex jak już, natomiast leginsy mi wyglądają na rurki, więc nic co by budziło jakiekolwiek wątpliwości, co innego śliczna buźka Nacia ale to już komplement!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Maly jak zwykle prezentuje się .. BOSKO:)
    najbardziej chyba urzekają mnie te jego wielkie kasztanowe oczka w zestawieniu z blond czuprynkom:)
    Rosnie lamacz kobiecych serc hihi:)
    moc usciskow:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lejesz miód na moje zakochane w synu serce moja droga;-)Kimkolwiek jesteś;-)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ciesze się, ze ktoś podziela moją euforię;-)Ściskam!

      Usuń
  11. Mowa o tych legginsach na zdjęciu? Dla mnie jak najbardziej unisex. A koszula typowa męska :) Więc luz Mamo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, teraz to już matka wysoce wyluzowana;-)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za kolejny już przemiły komentarz;-*

      Usuń
  13. Piękne oczęta ma, piękne! Cały jest zresztą uroczy, bardzo chłopięcy i słodki! :) Na jakiej ulicy masz ten SH? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy;-* Na Chopina S.H. jest...A Ty co kochana, z Zielonej jesteś?;-)

      Usuń
    2. Z Sulechowa :) Więc Zieloną odwiedzam nader często ;) Muszę, muszę się tak wybrać! Bo jak widzę Wasze zdobycze, to się nadziwić nie mogę, że takie cudeńka można w SH dostać!

      Usuń
  14. moje zdanie na temat leginsów dla chłopców znasz:-))))))))) A te Wasz są powalające!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam i podzielam, dzięki Tobie własnie i mamie JJ'a i niedźwiadka;-PA widziałaś połączenie leginsów z pumpami u Zezzuzulli;-)
      Strasznie się czaję na szare we wzory, choć zielone też fajne... Boskie są!

      Usuń
  15. ojć legins! rurki dresowe;) Filpa też uwielbiam w bieli, w kolorach, czerwony to standard;) choć kiedyś znajoma ostro mnie skrytykowała za czerwoną spacerówkę dla Chłopca;) w dodatku okazało się , że z boku na daszku jest motylek:)mnie jeszcze taki blady róż korci... nie odważyłam się do tej pory, choć kiedyś przeczytałam , ze tylko odważni faceci noszą róż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mnie wkurzają takie konserwy...;-P

      Usuń
    2. A że niby dlaczego czerwony jest zarezerwowany dla dziewczynek? Mam czerwoną gondolę do wózka, w sumie... bordową. I bardzo się z tego cieszę! Przynajmniej ochroni przed "złym okiem". A jak ktoś ma problem z widokiem chłopca w czerwieni, to niech odwróci wzrok i tyle :P
      PS. Natanek wygląda uroczo! Ach te kasztanowe oczy! Ciotka Paulina też ma takie ;) Ciekawe czy mój synek odziedziczy tęczówkę po mnie czy po mężu... Cały czas mnie to męczy :D
      Gorrąco pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Twój synek wygląda super :) Trzeba być elastycznym. W końcu to XXI wiek !

    OdpowiedzUsuń
  17. Te legginsy w sumie wyglądają jak spodnie :)
    Przeuroczy chłopak :)

    OdpowiedzUsuń
  18. I mój Mieszko w legginsach paraduje a i koszula różowa w kratę w naszej szafie znajdzie się!;)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog jest moją własnością i to ja decyduję, co chcę na nim zamieszczać, dlatego Twój komentarz zostanie opublikowany, jeśli nie zawiera obraźliwych treści.