niedziela, 4 sierpnia 2013

Łup.

Pewnie zdążyliście już zaobserwować, że uwielbiam wyszukiwać ubranka, które można okazjonalnie kupić.
I rzeczywiście, nic nie daje mi takiej satysfakcji jak wyłowiona na wyprzedaży lub w S. H. perełka.
Nie wynika to wcale z oszczędności lub co gorsza chytrości...
To po prostu czysta frajda i satysfakcja, że można stworzyć coś z "niczego".
Że można nawet, dzięki dobrej kombinacji, oszukać troszkę otoczenie;-)
Sprawić wrażenie...
I usłyszeć, że coś jest super, że się podoba, choć wcale nie potrzebna do tego była sakwa złota, tylko ociupina zaradności, chęci i pokombinowania.
Szyć nie potrafię...
Więc szperam.
Czasem wyjdzie to lepiej, czasem gorzej - rzecz gustu...
Ale na pewno się tego nie wstydzę;-)

A umiejętność tę zaszczepiła mi moja mama, która chowała nas w czasach, kiedy nie było NIC, a pomimo to, potrafiła tu wyszyć hafcik, tam naszyć cekinek lub przypiąć kokardkę, sprawiając, że najzwyklejszy sweterek, czy tenisówki dostawały drugie życie.
To ona też zaraziła mnie zamiłowaniem do szperania - polowania ;-)
A poniżej nasz najświeższy łup wyprzedażowy.
Ciekawe czy podzielicie mój zachwyt ;-)










No i znów klasycznie ;-)
koszula - H&M- kupiona w naszym S.H.
szorty - H&M - wyprzedaż - sklep, dział dla dziewczynki...
Nie mogłam się oprzeć - tym bardziej, że zdradza je tylko guziczek w kształcie serduszka.
sandałki - H&M - sklep.



30 komentarzy:

  1. Uwielbiam satysfakcję, jaką niosą ze sobą takie, okazyjne, zakupy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam komentarze od nowych osóbek;-)Witam Cię na moim blogu cieplutko!

      Usuń
  2. Klasyka zawsze górą, no a za takie pieniądze... Warto!

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Mnie się czasem śnią po nocach...Raz mi się śniło, że wszystko było po złotówce!;-P

      Usuń
  4. sliczne kolorki, a Marta skad jest Twoja spodnica? Bardzo mi sie podoba, nigdy nie mialam dlugiej, teraz mi sie zamarzyla jak zobaczylam Twoja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A spódnica jest no name z małego sklepiku w Zielonej górze. To jest wersja z krótszym przodem. Baaaaaaardzo wygodna!Polecam;-)

      Usuń
  5. A ja ubolewam nad faktem, że marna ze mnie szperaczka i "wyszukiwaczka". Zazwyczaj, jak wchodzę to nic nie widzę ciekawego, a po mnie może wejść pięć bardziej doświadczonych koleżanek i znajdą właśnie takie oto perełki jak u Was na przykład :) Minimum przyjemności sprawiam sobie przecenami (choć to oczywiście nie to samo), ale jakaś satysfakcja też w końcu jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A koszula oczywiście absolutnie kapitalna, ten wakacyjny look! Co do spodenek z działu dziewczęcego... Sama notorycznie kupuję na chłopięcym bodziaki dla Młodszej w brązie i bluzy w tym samym kolorze dla Starszej... Szkoda, że nadal dla Dziewczynek numerem jeden jest róż :(

      Usuń
    2. Trzeba sobie jakoś radzić, hahaha. Ja za to, kiedy szperam, zawsze natrafiam na absolutnie genialne ciuszki dla dziewczynek...Zawsze wtedy ubolewam, że nie mam na kogo ich kupić;-)

      Usuń
  6. Jesteś blogującą mamą, więc zapraszam Cię do udziału w KONKURSIE, rob to co lubisz:
    http://beticco-baby.blogspot.com/2013/07/konkurs.html

    Do wygrania konik na biegunach dla Twojej pociechy!


    A Twoje profilowe zdjęcie na blogu pasuje do innego konkursu, w ktorym sa 4 nagrody do wygrania od jury

    https://www.facebook.com/media/set/?set=a.367461663382864.1073741831.315185421943822&type=3 - polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie :)
    Śliczny kolor szortów :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje;-)Cieszę się, że podzielasz moje zdanie;-)

      Usuń
  8. Czy można dowiedzieć się gdzie znajdują się te cudne sh? Bo Ja z Zielonej Góry jestem :) i też chcę pięknie ubierać synka :)
    Emilka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilko sklepik jest przy ul. Chopina;-)Tylko cicho sza!

      Usuń
  9. ...no i swietnie Ci to wychodzi!Zaluje ze w Niemcach nie mamy sh, ale sa dzieciece Flohmarkty, na ktorych mozna wylowic rownie fajne perelki za centy:-)Koszulka na pewno fajnie tez wyglada z rekawkami"wywinietymi" do gory:)Suuuuuper spodenki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohhhh, a ja o tych Flohmarktach to już taaaaaakie historie słyszałam, że chętnie bym jakiś odwiedziła;-)

      Usuń
  10. świetnie skomponowany strój, no i bardzo ładnie zrobione zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do tego wszystkiego, jaki idealnie przemiły komentarz;-)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Dziękuję;-)Ciesze się, że i Tobie się podoba;-)

      Usuń
  12. Natanek genialnie wygląda w białej koszuli! A spodenki...gdybyś nie napisała, że to dział dla dziewczynek w życiu bym nie pomyślała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba;-)Na te spodenki odważyłam się dzięki Waszym alladynkom;-)

      Usuń
  13. a ja mam pytanie z innej beczki- masz bardzo ładne brwi, takie dopracowane, zdradź prosze co , jak ,po co itd po kolei, zeby osiągnac taki efekt, albo zeby przynajmniej wiedziec jak nalezy sie do tego zabrac. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję za miłe słowa. Takie brwi to wynik niczego innego, jak makijażu permanentnego;-)Tylko nikomu ani mru mru;-)

      Usuń
  14. twój maly model jest przepiękny i zawsze fajnie ubrany
    a mamuśka też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj dziękuję Ci Basiu i cieszę się niezmiernie, że widzę Cię u nas;-P

      Usuń
  15. Mamy te same spodenki. Nie mogłam się oprzeć i tez kupiłam je dla synka. Mały model Ci rośnie, i dobrze będą się dziewczyny oglądały

    OdpowiedzUsuń

Ten blog jest moją własnością i to ja decyduję, co chcę na nim zamieszczać, dlatego Twój komentarz zostanie opublikowany, jeśli nie zawiera obraźliwych treści.