czwartek, 8 stycznia 2015

Jedna na milion.

Tak już mam w ciąży, że odkąd brzuszysko urosło, uwiera mnie wszytko.
Majtki. Biustonosz. Jeansy nawet te z panelem. Spodnie od piżamy. Rajstopy...

Trzeba zatem zdobyć nową garderobę...

Rajstopy...
W mojej ulubionej Calzedonii fasonów ciążowych brak.
W Gattcie - setki  albo czterdziestki; czarne; ewentualnie beżowe.
O legginsach zapomnij.

Wybrałam się więc do jedynego w moim mieście butiku dla przyszłych mam.
Pełna nadziei.
Dowiedziałam się, że legginsy z panelem - tak, takie z wiskozy.
Takie, że gacie przebijają jak nic.
A jak grubsze chciałam, bawełniane i elastyczne, żeby się nie wypychały, to nie, takich nie mają.
Chyba, że takie dżeginsy z poliestru.
Eskę? Nieeee, od emki się zaczynają... Ale wcale nie jest taka duża.
Producent?
Anex P.H.U. Dobra firma. Polska.
Duża była. Ta emka.
A eska? O, jedna para jest. W kratkę. Nie chce pani w kratkę?
Nie chciałam.
Czarne chciałam.

No dobrze, a rajstopy?
Oczywiście, że są. Czarne? Setki są. Albo takie beżowe. Bardzo porządne, bambusowe. Na całą ciążę starczą. Siedem dych. Nie?
Nie. Ja w jakiś wzór bym chciała. W pepitkę. Albo w kropki. Albo inne jakieś fajne, oryginalne. Uwielbiam wzorzyste rajstopy i kolorowe. Zawsze takie nosiłam przed ciążą.
Aaaaa, to nieee. Takich nie mają.
Dlaczego?
Bo panie tylko czarne kupują. Setki. Za pięć dych para. A taka jak ja to jedna na milion...

No i wyszłam z parą za dużych, czarnych dżeginsów. Prawie esek.
I z gorzkim poczuciem żalu.
Że gdy jesteś w ciąży i mieszkasz w małym mieście, to już tylko worek po ziemniakach Ci pozostaje.

















38 komentarzy:

  1. Jest Pani jedna z najpiekniejszych kobiwt w ciazy jakie widzialam. Zycze zdrowka dla Pani, malenstwa i Nacia. Pozdrawiam stala czytelniczka ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet bez tych wymarzonych legginsow czy rajtek wygladasz przepieknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fakt. W tym małym mieście ciężko coś fajnego znaleźć... ale brzusio już duży! Ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A łudziłam się, że jednak o czymś nie wiem:-)O jakimś super magicznym sklepie:-)

      Usuń
  4. A moze H&M? Legginsy sa,jeansy i rajstopy ciazowe. Fakt,rajstopy czarne lub bezowe. Pieknie wygladasz.:-) pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W H&M byłam w pierwszej kolejności. Kupiłam jeansy. Niestety bez regulacji w panelu. Rajstopy czarne i beżowe, jak wszędzie i to w dwupaku:-( A legginsy były. L. Eski były trzy czwarte...

      Usuń
  5. Ja polecam zakupy online. Oprócz jeansów z panelem z H&Mu wszystkie pozostałe "gacie" mam zakupione na allegro. Pozostałe sweterki itd mam na szczęście ciągnące się i można powiedzieć że wyglądają lepiej na moim brzuchu teraz niż kiedykolwiek wcześniej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak też uczyniłam. Zamówiłam rajty bordo. Niestety wątpliwej jakości. Już się pozaciągały. Na legginsy czekam już tydzień :-(

      Usuń
  6. Ależ wyglądasz fantastycznie! Jestem pewna, ze przy wszystkich problemach z ubraniami, potrafisz wyczarować "coś z niczego" :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że wierzysz we mnie:-) haha:-)

      Usuń
  7. A ja w Gatta kupowałam i klasyczne rajtki cieniutkie na potrzebę synowych urodzin i czterdziestki szare i nawet chwilę po ciąży je nosiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co komu odpowiada. Ja zimą tylko grube noszę...

      Usuń
    2. I ja! :) Syn miał urodziny w marcu, wtedy ciepło było to cieniutkie. Ale całą zimę i jesień przechodziłam w Gattowych 40-tkach i naprawdę mieli z czego wybierać i w kolorach i w grubościach. Kilkakrotnie kupowałam w Focusie, więc zdziwiona jestem, że i Ty nie znalazłaś. No a legginsy to swoją drogą, ja kupowałam z Italian Fashion (ciążowe), dobra jakość, nie spierały się i nie prześwitywały. Nosiłam często, a później oddałam przyjaciółce, która była w ciąży po mnie.

      Usuń
  8. Cuuudownie wygladasz!:*
    Nie ma to jak sie wybrac na wirtualne zakupy z kubkiem kawy i laptopem na kolanach�� moni & joni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam byłam, ale chyba źle trafiłam :-) Pisałam powyżej :-)

      Usuń
  9. Ślicznie wyglądasz! a zakupy ciązowe polecam tylko w Internecie.

    Iwona O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Iwonka:-) Jak masz jakieś sprawdzone sklepy, to podeślij proszę link:-)

      Usuń
  10. Mam jeszcze pytanie z innej beczki....czym farbujesz włoski? chodzi mi wlaściwie o kolor?ten u Ciebie bardzo mi się podoba a ja szukam inspiracji do zmian swojej czupryny:)
    Pzdr.
    Iwona O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy koloruję u fryzjera. Najpierw cienkie i drobne pasemka słabym rozjaśniaczem, potem toner złoty blond. Wszystko firmy goldwell. Toner nazywa się COLORANCE i ma numer 8G, dostępny na allegro.

      Usuń
  11. Równiez polecam zakupy przez internet!!!! siedzisz w domu i wybierasz co chcesz :) Ja osobiście typowo ciążowych rzeczy nie kupowałam, szkoda kasy na kilka miesięcy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O internecie pisałam już w komentarzach powyżej...

      Usuń
  12. Znam to z autopsji - jako że w ciąży przytyłam 9,5kg a przed ciążą ważyłam zaledwie 52kg to gdy zjawiłam się w 7miesiącu w ciąży w ekstra sklepie ciążowym w samym Wrocławiu to Pani popatrzyła się na mnie i stwierdziła żebym jeszcze trochę poczekała i cieszyła się ze zwykłych ubrań a na ciążowe przyjdzie jeszcze czas :D gdy jej oświadczyłam że właśnie za tydzień zaczynam 8miesiąc ciąży a jadę na wakacje i przydałyby się jakieś spodnie z wyższym panelem to Pani była pełna niedowierzania :D W końcu wyszłam w ostatniej parze zaniżonej Mki (dalej na mnie przydużej :D) ale za to były granatowe... a piękne rajstopy ciążowe w cieniutkie warkoczyki za kolana (ala zakolanówki)a reszta gładka dostałam w zwykłym butiku w mojej mieścinie jak szukałam wyższych rajstop po cesarce co by mnie w ranę nie gryzły :D ot taki zbieg okoliczności :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem sama, hahaha. A może już lepiej jak foka chodzić, przynajmniej portki by pasowały;-)
      I dzięki za radę;-)

      Usuń
  13. Ja osttanio dwie ciaze rok po roku przechodzilam w tych samych ciuchach..bo w ciazy to ciezko o cos fajnego,a juz zwlaszcza tak od 6miesiaca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie normalne rzeczy cisną w podbrzuch i uwierają...

      Usuń
  14. a może on line? Asos, next, wysyłają do PL. Albo jednodniowy wypad na ciążowe zakupy do większego miasta. Ciąża Ci najwidoczniej służy :) Wiadomo już jaka płeć maleństwa? Dużo zdrowia i dobrych dni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;-* PS. Jeszcze się nie odważyłam na zakupy online z zagranicy...;-(

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. ;-) Czyli to jednak powszechne...Hmmmm zaczynam główkować nad ciążowym biznesem;-)

      Usuń
  16. Leginsy czarne, dobrej jakości i nie prześwitujące można dostać w H&M :) Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dzis zawieszam bloga dom.. Zapraszam na nowego: kuchniabeznamiaru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyglądasz , który to miesiąc ja też jestem w ciązy i borykam się również z cisnącymi ciuszkami ... POZDRAWIAM KAMILA

    OdpowiedzUsuń
  19. ale pięknie wyglądasz :) mmm :) cudnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj:-)
    znam ten problem bardzo dobrze, kazda z nas będąc w ciąży chce wyglądać ładnie, a o porządny i wygodny ciuch nie jest łatwo... Dla mnie czas karmienia piersią był pod tym względem jeszcze gorszy, bo na wyjścia chciałam miec coś ładnego i z wygodnym dostępem do cycka, a naprawde nie było w czym wybierać ..no ale puki jeszczcze cieszysz sie brzuszkiem, polecam Ci sklep happymum, może znajdziesz coś dla siebie:-)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog jest moją własnością i to ja decyduję, co chcę na nim zamieszczać, dlatego Twój komentarz zostanie opublikowany, jeśli nie zawiera obraźliwych treści.